Geoblog.pl    lasoccy    Podróże    2012 - Hong Kong, Filipiny    Hong Kong - dz.2
Zwiń mapę
2012
27
sty

Hong Kong - dz.2

 
Hong Kong
Hong Kong, Hong Kong
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 9082 km
 
Pogoda się lekko poprawiła – jest cieplej, ale wciąż jest mgliście. Postanawiamy pojechać na wyspę Lantau i obejrzeć wielki posąg Buddy. Na wyspę dojeżdżamy metrem. Jesteśmy mocno pod wrażeniem komunikacji w Hong Kongu. Dziewięć linii metra, niezliczona ilość linii autobusowych i do tego tramwaje. Wszystko szybkie, nowe i bardzo dobrze poukładane i oznaczone. Później chcieliśmy jechać kolejką linową na wzgórze gdzie są świątynie i posąg. Kolejka jednak była w remoncie i pojechaliśmy autobusem. Jazda przez wzgórza jak na kolejce w wesołym miasteczku. Kierowca jechał szybko, a droga była kręta i mocno pofałdowana. Posąg Buddy okazały, świątynie też były interesujące. Poszliśmy jeszcze w bok (ok. 15 min.) do Whisper Path (Ścieżki szeptów). Interesująca kompozycja z wielkich bali drewnianych, ustawionych na planie chińskiego znaku „nieskończoności”. Na każdym balu wyryte były sentencje buddyjskie, taoistyczne i z Konfucjusza. Ostatni bal jest pusty.

Wróciliśmy do miasta ok. 18.00. Poszliśmy zobaczyć chwalone uliczki z suszonymi owocami morza, gniazdami ptasimi, antykami itp. Niestety totalna porażka. Parę sklepików. Nic ciekawego. W takim razie pojechaliśmy metrem na Aleję Gwiazd (niestety tylko chińskich!!!) skąd, codziennie o 20.00 można obserwować pokaz świateł i laserów na tle wieżowców będących na wyspie Hongkong. Pokaz był ładny więc zadowoleni i zmęczeni wróciliśmy do hotelu.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (19)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
Vincente
Vincente - 2012-01-27 21:13
Witajcie! dopiero zaczęliśmy ogladać Wasze podróże /wczoraj przywiozłem Jolandę z kursu kroju.../ .Podobał nam się stary Kijów, ale Hongkong to inna bajka .Myślę ile lat za murzynami jesteśmy jako nalepiej rozwijające się państwo Europy? Parę pytań : czy Budda na górce jest większy od naszego Jezusa postawionego na tej wsi polskiej zapomniałem nazwy/perdone ../ Dos: czy mogę takie bale drewniane postawić na swoim ogródku z alfabetem dla potomnych, by po fali ciemnogrodu mogli się odnależć?. Do interno zobaczenia Ja i Jolanda! Ps. U nas zima -9st
 
HJL
HJL - 2012-01-29 00:35
Vincente - Budda nie może być większy od Jezusa :) to po "uno", a dos - jesteś "wolny człowiek" w "wolnym" kraju.....
P.S. Mamy nadzieję, że kurs kroju był owocny i wszystko jest ok.
 
 
zwiedzili 30% świata (60 państw)
Zasoby: 605 wpisów605 533 komentarze533 5010 zdjęć5010 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
11.11.2022 - 05.12.2022
 
 
04.10.2022 - 11.10.2022
 
 
26.01.2022 - 17.02.2022